Najnowsze komentarze
 
2016-01-15 11:42
kronos do wpisu:
Zagrożenie praworządności na Węgrzech pod lupą PE
Zadziwiająca mentalność tej większości posłów unii, w świetle faktów exodusu sił islamu do[...]
 
2015-05-15 09:08
TomKs1 do wpisu:
eCall: ratownik czy szpieg?
Taa... Lem by się nie powstydził... A Orwell wpadłby w zachwyt....
 
2015-03-27 22:42
habij do wpisu:
Równi i równiejsi w UE
Czy Stany Zjednoczone upadną jak Cesarstwo Rzymskie?[...]
 


O mnie
 
Poseł do Parlamentu Europejskiego. Wiceprzewodnicząca Komisji Prawnej, ponadto pracuje w Komisji Budżetowej i Komisji Petycji.
 


 
Z Brukseli
 




 Oceń wpis
   

Władze belgijskie w związku z nasileniem zagrożenia terroryzmem zdecydowały w połowie stycznia br. o podniesieniu krajowego poziomu alertu z poziomu 2 na 3 (z 4 możliwych). W Brukseli pojawiło się wojsko, dodatkowe policyjne patrole. Jeden z nich od dwóch tygodni stacjonuje przed wjazdem do parkingu podziemnego w budynku, w którym mieszkam, sprawdzając wszystkie podjeżdżające pojazdy.

 

 

W ślad za decyzjami belgijskiego rządu, Parlament Europejski także podniósł poziom własnych zabezpieczeń o “jeden szczebel”, w związku z czym wprowadzono:
- dodatkowe kontrole osób wchodzących do PE, ich bagaży oraz samochodów wjeżdżających na podziemne parkingi (sprawdzanie bagażników, kontrola podwozi za pomocą luster itp.), co korkuje całą dojazdową do PE rue Wiertz.
- ograniczenia dotyczące czasu przebywania w podziemnym parkingu podwykonawców oraz dostawców (towary i poczta),
- zawieszenie wszelkich nieoficjalnych spotkań, wydarzeń lub wizyt z udziałem uczestników z zewnątrz.

 

Wokół naszych budynków pojawili się uzbrojeni po zęby żołnierze. Przed dotąd otwartym dla wszystkich wejściem - stoi straż sprawdzająca przepustki, żaden samochód nie może parkować przed Parlamentem.

 

Mimo tych środków bezpieczeństwa, w miniony poniedziałek (2.02.15) nagle zarządzono ewakuację jednego z budynków PE („Willy Brandt”), także turystów zwiedzających ekspozycję w przyległym Parlamentarium oraz mieszkańców z okolicznych domów. Bombowy alarm został ogłoszony po tym, jak ochrona zatrzymała ubranego w „moro” i zakapturzonego Słowaka, który kręcił się wokół Parlamentu. Jak się okazało czekał na Przewodniczącego Unii / Parlamentu. Był uzbrojony, a w jego samochodzie znajdowała się broń palna i ... piła łańcuchowa. Saperski robot nie znalazł jednak żadnych materiałów wybuchowych. Wcześniej tegoż dnia w stan gotowości zostały postawione także inne służby bezpieczeństwa m.in Ambasady Stanów Zjednoczonych w Brukseli.

 

Lepiej na zimne dmuchać...

 

Z pozdrowieniami z Parlamentu Europejskiego

Lidia Geringer de Oedenberg

 

 

2015-02-05 16:14
Z Brukseli parlament europejski, zamach Komentarze (0)